Postawa Brukseli w sprawie polskiego długu


Postawa Brukseli w sprawie polskiego długu

 

Podczas debaty nad zmianą ustawy o systemie emerytalnym i OFE, często powołuje się stanowisko Komisji Europejskiej w tej sprawie.

Sposób liczenia naszego długu i deficytu nie zmieni się nawet jeżeli w wyniku reformy do OFE nie będzie przekazywana gotówka a tylko obligacje emerytalne skarbu państwa.

Polska jako kraj, który zdaniem komisarza do spraw budżetu Janusza Lewandowskiego przeprowadza najdroższą reformę emerytalną w sensie przekazu na rzecz funduszy, i w ten sposób ujawnia swój dług w innych państwach ukryty, może ubiegać się o specjalne traktowanie ze strony Komisji Europejskiej w zakresie oceny sytuacji w budżecie. Dotyczy to oceny w trakcie procedury nadmiernego deficytu, przeprowadzanej w odniesieniu do państw, których deficyt przekroczył 3% PKB.

Latem ubiegłego roku Polska wraz z 9 innymi państwami wystosowała apel o trwałe rozwiązanie gwarantujące, że transfery składek do OFE nie powiększą długu i deficytu publicznego. Chodziło o to aby kraje przeprowadzające kosztowne reformy emerytalne nie były w gorszej sytuacji, niż te które tego nie zrobiły.

Koszty OFE obliczane są na wysokość 1,8% PKB, udział w polskim zadłużeniu na 18%, nasz dług wynosi ponad 50%.

Według ustaleń UE kraje mające poniżej 60% PKB długu publicznego mają prawo do deficytu wyższego niż 3% PKB ustalonego w Polsce jako limit dyscyplinujący finanse publiczne. Dokument podpisany w zeszłym roku zakłada deficyt bliski 3% po obliczeniu odpowiednich czynników, w tym reformy emerytalnej.

Zdaniem Janusza Lewandowskiego pozwoli to nie nakładać procedury nadmiernego deficytu na kraj z deficytem nieco wyższym niż 3% przy zadłużeniu poniżej 60% PKB. Specjalne traktowanie krajów przeprowadzających reformy jest kwestią nadal otwartą. Podobną reformę systemu emerytalnego polegającą na wprowadzeniu drugiego filaru przeprowadziły np. Węgry i niektóre kraje nadbałtyckie.

Zdaniem Komisji Europejskiej reformy emerytalne różnie wpływają na statystykę budżetową, najczęściej ją pogarszając. Powinny jednak zostać przeprowadzone, dlatego także odwroty od tych rozwiązań należy uwzględniać.

Jak powiedział Janusz Lewandowski, najlepszym rozwiązaniem w tym wypadku byłoby indywidualne negocjacje z poszczególnym krajem, ponieważ ze względu na przyjęte systemy wprowadzono droższe i tańsze reformy emerytalne.